czwartek, 10 maja 2012
niedziela, 1 stycznia 2012
Wieki mnie tu nie było....
W międzyczasie z małej Józi wyrósł dorodny Józef :),Zuzanna urodziła 3 sliczne kotki,wychowalam i oddalam dobrym ludziom dwie kocie sierotki.W sumie wyadoptowalam 5 kociaków.No i z tych wazniejszych zmian to...ja,kociara ,mam w domu psa :)
Oto Charli ,rasy pinczer-niepinczer :P
Małe,ciasne ,ale własne :)
Broń Boże zadnych pudełek nie zostawić na podłodze,bo zaraz kot sie wprowadzi :P
Oto Charli ,rasy pinczer-niepinczer :P
oto wyrośnięty Jozefek :P
A to moje oba koty,w trakcie ewakuacji przed wrogiem,czyt,psem.Przeniosły sie na piętro :)
Z cyklu:gdzie to jeszcze kota nie było:)
Marta,poznajesz?
Małe,ciasne ,ale własne :)
Broń Boże zadnych pudełek nie zostawić na podłodze,bo zaraz kot sie wprowadzi :P
piątek, 8 lipca 2011
Moja wierna towarzyszka :))
Dotrzymuje mi zawsze towarzystwa,jak sie zamykam w sypialni i scrapuję.Kto? oczywiście moja Józinka:)
czasem gdzieś przy nogach legnie,czasem na biurku a czasem to i na plecach zagosci :p
Tu wycielam kawalek pudełka,bo mi tektura falista byla potrzebna.Józia juz resztę kartonika zagospodarowała :p
ps.nie patrzec na balagan,bo to w szle twórczym bylo i 200% normy ;p wiecie :)
piątek, 1 lipca 2011
piątek, 17 czerwca 2011
poniedziałek, 6 czerwca 2011
wtorek, 31 maja 2011
Subskrybuj:
Posty (Atom)



