sobota, 4 września 2010

Zamiast grzyba :)

Żeby nie było,że ja tylko o grzybach :)


Facet przychodzi do obskurnej knajpy, siada przy barze i zamawia hamburgera. Barmanka z wykałaczką w ustach pyta ze znudzoną miną:
- Zimny czy ciepły?
- Ciepły, a jakże inaczej - stwierdza urażony klient
Na to barmanka wyjmuje gotowego hamburgera z lodówki i wkłada go sobie pod pachę.
Klientowi z wrażenia odebrało mowę. Jakiś pijaczek siedzący z drugiej strony baru komentuje:
- Panie, ciesz się pan, że pan nie zamówiłeś hot-doga..

4 komentarze:

  1. ożesz pagata! hamburger spod pachy ha ha ha LOL i hot dog z ... małgośki! nie dziękuje! nie dla mnie! wole moje grube brytyjskie fryty LOL

    OdpowiedzUsuń
  2. Hi hi hi i właśnie dlatego nie jem mięsa :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Orin, nie wiedziałam, że Ty Wege jesteś :)
    a na kotlecika soczystego ( kwik kwik) z cebulka nie masz nigdy ochoty? :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony ślad..będzie mi miło bardzo :)