Pokazywanie postów oznaczonych etykietą okolice. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą okolice. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 4 kwietnia 2011

Turbodymomen mnie nie zawstydził:)

..zawstydzila mnie Titania...
I tak o to są nowe zdj i notka na blogu moim niepyskatym...opuszczonym ostatnio.
Tym razem Narew...i mosty,pod którymi chce zamieszkać coraz więcej wizażanek :)





A to Polska właśnie ...
Urząd Gminy zbudował wieżę widokowa,tylko....nie ma do niej zadnego dojścia,pomostu.Zamiast podziwiać przyrodę z wiezy,mozemy tylko podziwiac wieżę :))

niedziela, 10 października 2010

Narwiańska jesień.

W poszukiwaniu babiego lata zawędrowałam dziś nad Narew.Cisza,spokój,lenistwo wisi w powietrzu...
Takie sielskie widoki.


A babiego lata tylko tyle znalazlam..


A to uratowana przed utonieciem wazka...


piątek, 3 września 2010

Prywatna powódź.

Wystarczyła doba ciągłych opadow i prosze..nasza rzeczka-nie rzeczka,bo zaledwie 2 metrowej szer. strumyk przybrał takie rozmiary.
Duzo tej wody,ale jednak ciesze się ,że tylko tyle...nie więcej..

poniedziałek, 9 sierpnia 2010

Dawnych lat czar...cz I

Tym razem Majątek Howieny.Już dawno miałam chęć tam zajrzeć.Więc zajrzałam.I co? Duze,stare,piekne..
.
 Howieny są pelne zabytkow,na 7 hektarach ciekawe ,zabytkowe budynki oraz zyjące na wolnosci zwierzęta i ptaki,kilkadziesiąt gatunków.

Z Białegostoku całkiem jest blisko, bo zaledwie 15 km.
Majątek Howieny leży na skraju wsi Pomigacze, w gminie Turoń Kościelna. Przed kilkoma wiekami stała w tym miejscu karczma żydowska. Obok przebiegał trakt kupiecki.

Wszystko jest tutaj stare i oryginalne:drzwi, stół, krzesła, kredensy, kufry i szafki. Własciciele majątku uratowali zabytki.
Ich dom był kiedyś plebanią, która stała w Turośni Kościelnej. Stajnie  kupili od księdza.
Wszystko jest tu zabytkowe. Stół przy którym siedzimy, chodniki na podłodze, kredens przy ścianie, lustra i kufry posażne.
. Wszystki obiekty są stare i mają swoją ciekawą historię. Pod lasem stoi dwór do 200 osób. Solidne, zdrowe modrzewiowe drewno ma prawie 100 lat. Kiedyś stała w carskich koszarach pod Kleszczelami. W czasie wojny Niemcy urządzili szpital wojskowy. .



Przed kilkoma laty właściciele wypatrzyli zaniedbany wiatrak, który stał w Bojarach. Kupili go, przewieźli i całkowicie zrekonstruowali. Jest niezłą atrakcją dla wycieczek szkolnych.


W samym środku gospodarstwa wzrok przykuwa chata kryta strzechą, grubo ponad 100 letnia.



  Drewniana wieża obserwacyjna kupiona od strażaków z Turośni Kościelnej.  Po odnowieniu służy gościom do oglądania terenu.


Jest też kuźnia, która niegdyś stała we Wnorach Starych. W Lubekach zakupili wędzarnię ze składówką i piecem chlebowym. Jeden duży drewniak został sciągnięty z ul. Warszawskiej w Białymstoku. I też przerobiony na karczmę i zajazd.

Jest sporo zwierzyny, spacerują  lamy, alpaki, daniele, kozy z rogatym capem na czele. Jest ich tutaj aż sześć gatunków. W stadzie owiec przybyło uroczych maleństw. Po podwórzu przechadza się oślica Marta, biegają kucyki i rasowe konie. Jednak najwięcej jest królików. Do tego kaczki, łabędzie i sześć bocianów nielotów.

Jeszcze wspomnę o gigantycznych rzezbach,piekne sa...






Niepodpisane zdj nie sa moją wlasnoscią,pochodzą ze strony internetowej majatku i ich bloga.